Hejt wszedł do szkoły w Sosnowcu - policjant i MOPS ruszyli z ostrzeżeniem

2 min czytania
Hejt wszedł do szkoły w Sosnowcu - policjant i MOPS ruszyli z ostrzeżeniem

FOT. KMP w Sosnowcu

Dzielnicowy z Komisariatu Policji IV w Sosnowcu razem z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wszedł do Szkoły Podstawowej nr 29 z tematem, który w szkolnych relacjach wraca wyjątkowo często - hejtem, przemocą rówieśniczą i reakcją na krzywdę drugiej osoby. Spotkanie miało profilaktyczny charakter, ale dotyczyło spraw, które dla wielu uczniów nie kończą się na jednym wpisie czy komentarzu w sieci. Mundurowy i przedstawiciele MOPS pokazali młodzieży, gdzie szukać pomocy i dlaczego obojętność wobec przemocy też ma swoją cenę.

Podczas rozmowy policjant skupił się na hejcie obecnym nie tylko w internecie, ale też w codziennych kontaktach między rówieśnikami. Uczniowie usłyszeli, że obraźliwe komentarze i wiadomości potrafią zostawić realny ślad, nawet jeśli z pozoru wyglądają na drobny incydent.

Funkcjonariusz wyjaśnił też, czym jest przemoc rówieśnicza i jakie może przyjmować formy. Młodzież dostała jasny sygnał, że w takich sytuacjach nie można udawać, że problem sam zniknie - trzeba reagować i szukać wsparcia u dorosłych.

W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele MOPS. Koordynatorka ds. wolontariatu Agata Matura wraz z Marcinem Kozakiem opowiedzieli uczniom o idei wolontariatu i działaniach prowadzonych przez ośrodek. Zachęcali do angażowania się w pomoc innym, bo takie działania budują wrażliwość i uczą odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Szkoła nie dostała więc kolejnej grzecznościowej pogadanki, tylko mocny sygnał, że hejt i przemoc rówieśnicza nie są niewinną zabawą. Takie spotkania potrafią uderzyć w sedno problemu, zanim szkolna złośliwość zamieni się w poważniejszą krzywdę.

na podstawie: KMP w Sosnowcu.

Autor: krystian