Na rowerze łatwo o błąd - policja przypomina o mandacie do 2500 zł

3 min czytania
Na rowerze łatwo o błąd - policja przypomina o mandacie do 2500 zł

Wraz z wiosną na drogi wraca więcej rowerzystów, a wraz z nimi rośnie też liczba sytuacji, w których jedna decyzja może skończyć się mandatem albo groźnym upadkiem. Policjanci przypominają, że rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu i musi jechać zgodnie z przepisami, znakami oraz sygnalizacją świetlną. Od 3 czerwca zmieni się także ważna zasada dla najmłodszych - pojawi się obowiązek jazdy w kasku.

Rowerzysta powinien korzystać przede wszystkim z drogi dla rowerów, drogi wspólnej dla pieszych i rowerów albo z wyznaczonego pasa ruchu dla rowerów, jeśli prowadzą one w kierunku, w którym jedzie lub skręca. Na drodze przeznaczonej jednocześnie dla pieszych i rowerzystów musi zachować szczególną ostrożność i bezwzględnie ustępować pierwszeństwa pieszym.

Jazda po chodniku jest dopuszczalna tylko wyjątkowo. Taka możliwość pojawia się wtedy, gdy rowerzysta opiekuje się dzieckiem do 10 roku życia jadącym rowerem, gdy chodnik przy drodze z dopuszczalną prędkością powyżej 50 km/h ma co najmniej 2 metry szerokości i nie ma tam drogi dla rowerów, drogi wspólnej ani pasa dla rowerów, albo gdy warunki atmosferyczne - śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź czy gęsta mgła - zagrażają bezpieczeństwu na jezdni. Na chodniku trzeba jechać z prędkością zbliżoną do pieszego, nie utrudniać ruchu i ustępować pieszym.

Duże znaczenie ma też wyposażenie roweru. Z przodu musi być co najmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej. Z tyłu powinno znaleźć się czerwone światło odblaskowe o kształcie innym niż trójkąt oraz przynajmniej jedno czerwone światło pozycyjne. Rower ma mieć również sprawny hamulec i dzwonek albo inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji przypominają, że od 3 czerwca wchodzi obowiązek korzystania z kasków ochronnych przez osoby do 16 roku życia podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniem transportu osobistego. Funkcjonariusze apelują jednak, by w kaskach jeździli także dorośli, bo przy upadku albo zderzeniu to właśnie on może ochronić głowę i ograniczyć ciężar obrażeń.

Nie mniej ważny jest temat alkoholu. Rowerem nie powinno się jeździć po pijanemu, bo zagrożenie nie dotyczy wyłącznie samego kierującego. Nietrzeźwy rowerzysta może stać się niebezpieczny także dla pieszych, kierowców i innych rowerzystów. Nawet niewielka ilość alkoholu obniża koncentrację, zaburza równowagę, koordynację oraz ocenę odległości i prędkości.

Za kierowanie rowerem po użyciu alkoholu, czyli przy stężeniu od 0,2 do 0,5 promila, grozi mandat w wysokości 1000 złotych. Przy stanie nietrzeźwości, powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, wymierzoną karę policja może podnieść nawet do 2500 złotych. Rowerzysta pozostaje przy tym jednym z niechronionych uczestników ruchu drogowego, więc nawet pozornie drobne zdarzenie może skończyć się poważnymi obrażeniami.

To jeden z tych tematów, które wielu lekceważy do pierwszego upadku albo pierwszego mandatu - a potem okazuje się, że na rowerze najmniejszy błąd potrafi kosztować bardzo dużo.

na podstawie: KMP w Sosnowcu.

Autor: krystian