Prawie 6 mln zł na usuwanie niebezpiecznych odpadów z działek w Sosnowcu

W Sosnowcu rusza nowy etap porządków po nielegalnych składowiskach – miasto otrzymało kolejną dotację, a prace obejmą działki w dwóch kolejnych miejscach. Podczas działań na niektórych parcelach odkryto chemikalia i pyły, na innych trwają jeszcze wywozy po wcześniejszych pożarach. To kolejna odsłona wieloetapowego sprzątania, które angażuje służby wojewody i ministerstwo.
- W Sosnowcu znów wywożą toksyczne odpady z prywatnych działek
- Teren przy ul. Ostrogórskiej pamięta pożary - prace są trudniejsze i droższe
- Skąd środki i jakie są zasady programów usuwania odpadów
W Sosnowcu znów wywożą toksyczne odpady z prywatnych działek
Miasto otrzymało dofinansowanie prawie 6 mln zł, które ma pokryć usunięcie odpadów z dwóch miejsc – przy ul. Brynicznej w Milowicach oraz przy ul. Mikołajczyka na Dębowej Górze. Prezydent Arkadiusz Chęciński wskazał, że w obu przypadkach właściciele wynajmowali tereny, a później okazało się, że ktoś zostawił tam substancje niebezpieczne.
“W sumie mowa jest o około 600 tonach niebezpiecznych odpadów”
To grupa materiałów obejmująca m.in. pył aluminiowy z żelazem, odpady i chemię z garbarni oraz rozpuszczalniki zgromadzone w hali i na działce.
W praktyce oznacza to konieczność ustalenia, kto odpowiada za składowanie i zaplanowania bezpiecznej utylizacji. Prace będą prowadzone przy użyciu specjalistycznych metod, a miasto zapowiada potem dochodzenie roszczeń wobec osób odpowiedzialnych za powstanie nielegalnych hałd.
Teren przy ul. Ostrogórskiej pamięta pożary - prace są trudniejsze i droższe
Roboty na działce w rejonie ul. Ostrogórskiej i Radocha trwają od dłuższego czasu. W 2025 roku z tego miejsca wywieziono ponad 3700 ton odpadów, a tylko do 27 stycznia 2026 r. dodatkowo usunięto kolejne 680 ton. Zostało to sfinansowane z rządowej dotacji przyznanej w 2025 roku – wtedy na program przeznaczono ponad 70 mln zł.
Zastępca prezydenta Michał Zastrzeżyński opisuje to miejsce jako szczególnie skomplikowane:
“Ten etap prac zakończy się wiosną tego roku.”
Część odpadów powstała w wyniku dwóch pożarów – z września 2020 i początku 2022 – i zalegała zarówno w pryzmach po spaleniu, jak i w budynkach w beczkach czy rozlanych szlamach. Wśród zgłoszonych odpadów pojawiły się kleje, szczeliwa z rozpuszczalnikami, odpady farb i lakierów oraz szlamy zawierające substancje niebezpieczne.
Skąd środki i jakie są zasady programów usuwania odpadów
Program oczyszczania finansowany jest ze środków centralnych przy współpracy wojewody i samorządu. Wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska podkreśliła warunek uczestnictwa gmin:
“Warunkiem przystąpienia do programu jest to, żeby samorząd zagwarantował trwałe unieszkodliwienie tych odpadów.”
Dodała też, że samorządy mają obowiązek dochodzenia należności od sprawców. W 2025 roku z programów usunięto około 17 000 ton odpadów za prawie 200 mln zł, a od 2005 roku na neutralizację składowisk w województwie śląskim wydano około 362 mln zł.
Wojewoda Marek Wójcik zauważa, że znaczna część zadań realizowanych w kraju dotyczy właśnie Śląska:
“Dziś na 12 takich zadań realizowanych w całym kraju, 10 z nich jest realizowanych w województwie śląskim”
Co będzie w najbliższych tygodniach:
- prace na działkach przy ul. Brynicznej i ul. Mikołajczyka - usunięcie około 600 ton odpadów przy wsparciu prawie 6 mln zł;
- kontynuacja porządków przy ul. Ostrogórskiej - zakończenie zaplanowane na wiosnę;
- dalsze działania administracyjne - zabezpieczanie roszczeń i ustalanie odpowiedzialności za składowanie.
Mieszkańcy mogą spodziewać się zwiększonego ruchu ciężarówek, prac ziemnych i działań specjalistycznych ekip. Warto zapamiętać numery i nazwy instytucji kierowane przez miasto i wojewodę, bo to one koordynują prace oraz zbierają zgłoszenia o nielegalnym składowaniu. Miasto deklaruje, że po zakończeniu utylizacji tereny zostaną trwale unieszkodliwione, a sprawy formalno-prawne będą prowadzone wobec osób odpowiedzialnych za zanieczyszczenia.
na podstawie: UM Sosnowiec.
Autor: krystian

