Patron ronda w Zagórzu miał wspierać powstańców i prowadzić szpital

FOT. UM Sosnowiec
W historii Jacka Siemieńskiego przez lata powtarzano opowieść o dworze w Zagórzu, w którym planowano wybuch powstania styczniowego. Najnowsze badania zmieniły ten obraz, ale nie odebrały mu znaczenia. Właściciel rozległych dóbr angażował się w pomoc medyczną, organizował zaopatrzenie i działał na rzecz mieszkańców. Dziś jego nazwisko nosi rondo w jednej z części Sosnowca.
Jacek Siemieński urodził się 29 lipca 1826 roku w Januszewicach koło Włoszczowej. Przez lata był właścicielem dóbr zagórskich i klimontowskich, obejmujących także znaczny obszar dzisiejszego Sosnowca. Z okazji 200. rocznicy jego urodzin warto przypomnieć postać, która łączyła działalność gospodarczą, społeczną, polityczną i charytatywną.
- Właściciel Zagórza wyprzedzał swoją epokę
- Nowe badania zmieniły opowieść o powstaniu styczniowym
- Zagórskie dobra stały się zapleczem dla powstańców
Właściciel Zagórza wyprzedzał swoją epokę
Siemieński wyróżniał się podejściem do chłopów pracujących w jego majątkach. Z własnej woli przeprowadził ich uwłaszczenie, a w zachowanych metrykach pojawia się jako ojciec chrzestny dzieci chłopskich. Nie ograniczał swojej aktywności do zarządzania dobrami.
Studiował medycynę, a zdobytą wiedzę wykorzystywał, prowadząc założony przez siebie szpitalik i aptekę. Wspierał także kulturę oraz sztukę. Według przekazów pomagał między innymi Jackowi Malczewskiemu, z którym łączyły go więzy rodzinne.
Od lat 50. XIX wieku angażował się w działalność narodową i społeczną. Współtworzył Konfederację Młodej Szlachty, kierował Radą Opiekuńczą Zakładów Dobroczynnych powiatu olkuskiego, a także popierał i organizował manifestacje patriotyczne. Należał do współtwórców stronnictwa „Białych”, którzy przedkładali przygotowania społeczne, pracę organiczną i działania dyplomatyczne nad natychmiastowe rozpoczęcie walki zbrojnej.
Nowe badania zmieniły opowieść o powstaniu styczniowym
Przez długi czas historycy uznawali Siemieńskiego za jednego z przywódców konspiracji w Zagłębiu Dąbrowskim. Dwór w Zagórzu przedstawiano jako miejsce przygotowań do wybuchu powstania styczniowego. Badania prof. Dariusza Nawrota, dyrektora Instytutu Zagłębia Dąbrowskiego, przyniosły jednak inny wniosek – w zagórskim dworze nie opracowywano planów rozpoczęcia powstania.
Z tego powodu zmieniła się także ocena nieobecności Siemieńskiego podczas zbiórki w ruinach zamku będzińskiego 22 stycznia 1863 roku. Wcześniej krytykowano go za to, że jako dowódca nie pojawił się na miejscu. Z ustaleń wynika, że nie pełnił wtedy funkcji dowódczej, więc nie miał obowiązku uczestniczyć w spotkaniu. Źródła wskazują ponadto, że mógł wówczas chorować na zapalenie płuc.
W marcu 1863 roku, formalnie od kwietnia, Marian Langiewicz mianował Siemieńskiego cywilnym Komisarzem Rządu Narodowego na Galicję Wschodnią. Siemieński wyjechał do Lwowa, lecz nie uzyskał tam poparcia miejscowych przywódców powstania. W maju zrezygnował z funkcji i wrócił w okolice powiatu olkuskiego, najprawdopodobniej do Zagórza.
Zagórskie dobra stały się zapleczem dla powstańców
Choć dwór nie był miejscem planowania wybuchu powstania, majątki Siemieńskiego mogły później zapewniać powstańcom szeroką pomoc. Obejmowała ona kilka konkretnych form wsparcia:
- opiekę medyczną,
- schronienie,
- wyposażenie,
- wyżywienie i inne zaopatrzenie.
W listopadzie 1863 roku Siemieński objął stanowisko naczelnika krakowskiej ekspozytury zajmującej się pozyskiwaniem oraz wysyłką broni i zapasów dla powstania. Kierował nią do marca 1864 roku.
Po tym okresie sprzedał majątek pruskiemu przedsiębiorcy Gustawowi von Kramsta. Według przekazów zrobił to z obawy przed konfiskatą przez władze carskie, za kwotę znacznie niższą od rzeczywistej wartości dóbr. Po opuszczeniu Zagórza zamieszkał w Wilkoszewicach koło Piotrkowa, a później przeniósł się do Żytna, rodzinnej siedziby Siemieńskich. Zmarł 12 października 1872 roku.
Pamięć o nim jest obecna także w przestrzeni Sosnowca. 30 czerwca 2016 roku Jacek Siemieński został patronem ronda w Zagórzu, znajdującego się u zbiegu ulic:
- Braci Mieroszewskich,
- Dmowskiego,
- Długosza.
Nadanie imienia było inicjatywą Zagórskiego Stowarzyszenia Regionalnego Pakosznica. Dzięki temu nazwa ronda przypomina nie tylko o właścicielu dawnych dóbr, lecz także o związkach Siemieńskiego z obszarem, na którym rozwijała się późniejsza część Sosnowca.
na podstawie: UM Sosnowiec.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Sosnowiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Rodzinny spacer nad Białą Przemszą połączy przyrodę i wspólny odpoczynek

Patron ronda w Zagórzu miał wspierać powstańców i prowadzić szpital

W Sosnowcu będzie można skonsultować pomysł na projekt z funduszy UE

Mieszkańcy Sosnowca tracą czas w pracy, domu i drodze. Są wyniki ankiety

Dwie ulice z utrudnieniami. Kierowcy muszą liczyć się z zamknięciami

Ekologiczne warsztaty dla dzieci w Sosnowcu. Gleba, klimat i rośliny

Czerwone tramwaje zmienią barwy. Żółty Transport GZM pojawi się na torach

Pół ceny za jedzenie i usługi. Rusza kolejna edycja akcji w Sosnowcu

Wiklina wychodzi poza koszyk. Spotkanie autorskie w Pałacu Schoena

W Sosnowcu wiklina wychodzi z koszyka i wchodzi do galerii

Biurowiec przy Teatralnej 9 czeka wielka zmiana. Jest 22,4 mln zł

Kobiety zapisane między wierszami - Teatr Zagłębia zbiera ich historie

Złote Maski dla twórców z Sosnowca - teatr doceniony na gali

„Między ustami a brzegiem pucharu” wśród najlepszych tęczowych spektakli
Przydatne dane teleadresowe
- Sosnowieckie Centrum Sztuki Zamek Sielecki - bilety, godziny, zajęcia i dojazd
- I Komisariat Policji w Sosnowcu - kontakt, dzielnicowi, rejestracja spraw
- Zakład Diagnostyki Obrazowej w Sosnowcu - kontakt, rejestracja i badania
- Straż Miejska w Sosnowcu - kontakt, zgłaszanie interwencji, kompetencje
- Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Sosnowcu - kontakt, oferta szkoleń, zapisy
- Komisariat V Policji w Sosnowcu - dzielnicowy, telefon, rejon
