[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – STS Sanok – Zagłębie Sosnowiec 1:5. Seria gości trwa

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – STS Sanok – Zagłębie Sosnowiec 1:5. Seria gości trwa

Pięć poprzednich spotkań tych drużyn wygrało Zagłębie Sosnowiec, a wtorkowy wyjazd do Sanoka przedłużył tę serię: STS Sanok – Zagłębie Sosnowiec 1:5. Sosnowiczanie zajmują czwarte miejsce w tabeli z 12 punktami, podczas gdy dziewiąci sanoczanie wciąż czekają na pierwszy punkt.

Znajomy rywal, ważny wyjazd

Dla kibiców z Sosnowca był to kolejny mecz z przeciwnikiem, z którym ostatnio Zagłębiu układało się dobrze. Poprzednia konfrontacja, rozegrana 28 listopada 2025 roku, zakończyła się zwycięstwem sosnowiczan 4:0. Teraz przyszło im grać w Sanoku. Historia spotkań mogła dawać powody do optymizmu, ale wynik trzeba było wypracować od nowa, a przez dwie tercje gospodarze pozostawali blisko.

Pierwsza bramka padła w 14. minucie otwierającej tercji. M. Sozanski wykorzystał podania E. Savilahtiego i M. Roinego, dając gościom prowadzenie 1:0. Było to jedyne trafienie tej części spotkania. Zagłębie schodziło więc na pierwszą pauzę z przewagą jednej bramki, bez większego marginesu błędu na dalszą część meczu.

Sanoczanie odpowiedzieli szybko po wznowieniu gry. Już w czwartej minucie drugiej tercji V. Zakharov doprowadził do remisu 1:1. Dla gospodarzy, którzy przystępowali do tego meczu bez punktów, był to ważny moment: odrobili stratę i przez znaczną część środkowej odsłony utrzymywali wynik remisowy. Sosnowiczanie musieli jeszcze raz znaleźć drogę do bramki rywali.

Zrobili to w 19. minucie drugiej tercji. A. Chmielewski, po asystach J. Wanackiego i A. Peresunki, zdobył bramkę na 2:1 dla Zagłębia. Trafienie tuż przed końcem tej części gry miało duże znaczenie dla przebiegu spotkania. Zamiast rozpoczynać trzecią tercję przy remisie, goście wracali do gry z prowadzeniem, choć wciąż tylko jednobramkowym.

STS miał za sobą trudne tygodnie. W pierwszym meczu sezonu sanoczanie przegrali z GKS Katowice 1:5. Z kolei 24 września byli blisko pierwszych punktów: prowadzili z JKH GKS Jastrzębie po dwóch tercjach, lecz ostatecznie ulegli 1:2. Wtorkowy remis po golu Zakharova mógł przypomnieć, że gospodarze potrafią sprawić rywalom kłopot. Zagłębie tym razem nie pozwoliło jednak, by taka odpowiedź odmieniła wynik meczu.

Dwie bramki Zachariasza i mocny finisz

Trzecia tercja zaczęła się dla sosnowiczan najlepiej, jak mogła. Już w jej pierwszej minucie O. Zachariasz podwyższył na 3:1, korzystając z asyst V. Sirkii i S. Brynkusa. To był pierwszy moment, w którym przewaga gości urosła do dwóch bramek. Po remisie w środkowej odsłonie Zagłębie miało teraz znacznie korzystniejszą sytuację.

Zachariasz nie poprzestał na jednym trafieniu. W 11. minucie trzeciej tercji, po podaniach A. Chmielewskiego i M. Naroga, zdobył swoją drugą bramkę w meczu i zrobiło się 4:1. Minutę później wynik na 5:1 ustalił A. Peresunko, któremu asystowali E. Savilahti oraz K. Bilas. Trzy gole w tej części spotkania zamieniły skromne prowadzenie po dwóch tercjach w wyraźne zwycięstwo gości.

Dla Zagłębia to następny udany rozdział rywalizacji z sanoczanami i rezultat, który pozwala utrzymać dorobek 12 punktów oraz czwarte miejsce w podanej tabeli. STS pozostaje dziewiąty z zerowym dorobkiem. Sosnowiccy kibice mogli zapamiętać z tego wyjazdu przede wszystkim reakcję drużyny na wyrównanie gospodarzy: najpierw gol Chmielewskiego przywrócił prowadzenie, a później Zachariasz i Peresunko rozstrzygnęli spotkanie.

STS SanokStatystykaZagłębie Sosnowiec
1Bramki5
0I tercja1
1II tercja1
0III tercja3
9Pozycja4
0Punkty12
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji