Wideorozmowa z „policjantem” kończy się przelewem na konto techniczne

Wideorozmowa z „policjantem” kończy się przelewem na konto techniczne

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Policja ostrzega przed metodą, w której oszuści łączą telefon od rzekomego pracownika banku z wideorozmową z fałszywym funkcjonariuszem. Pokrzywdzony słyszy o zagrożonym kredycie lub rachunku, a następnie ma przelać pieniądze na tak zwane konto techniczne.

Schemat zaczyna się od telefonu. Rozmówca przedstawia się jako pracownik banku albo firmy pożyczkowej i informuje, że na dane klienta złożono wniosek o kredyt lub pożyczkę. Czasem twierdzi, że ktoś zdążył już zawrzeć umowę w jego imieniu.

Oszuści mogą przesłać dokumenty przypominające materiały bankowe, policyjne lub prokuratorskie. Ich celem jest uwiarygodnienie historii i wywołanie przekonania, że sprawa wymaga natychmiastowej reakcji.

Następnie proponują połączenie wideo za pośrednictwem komunikatora internetowego. Na ekranie pojawia się osoba podająca się za policjanta. Może mieć na sobie elementy przypominające mundur lub odzież służbową. Podczas rozmowy posługuje się również przygotowanymi wcześniej dokumentami i innymi materiałami.

Fałszywy funkcjonariusz potwierdza informacje przekazane wcześniej przez rzekomego pracownika banku. Przekonuje rozmówcę, że jego pieniądze są zagrożone, a następnie wskazuje sposób ich zabezpieczenia.

Pokrzywdzony może zostać nakłoniony do przelania środków na rachunek określany jako „konto techniczne”. Oszuści zapewniają, że pieniądze trafią tam tylko tymczasowo i po zakończeniu działań wrócą do właściciela. W rzeczywistości środki otrzymują osoby prowadzące oszustwo, a po wykonaniu przelewu kontakt zwykle się urywa.

Policja przypomina, że funkcjonariusze ani pracownicy banków nie polecają przekazywania pieniędzy na wskazane telefonicznie rachunki w celu ich zabezpieczenia. Nie należy także wykonywać przelewów pod presją czasu ani instalować dodatkowych aplikacji na polecenie nieznanej osoby.

Oszuści wykorzystują dokumenty, logotypy instytucji, dane osobowe i wideorozmowy, aby wzbudzić zaufanie. Znajomość danych rozmówcy ani dokument wyglądający na urzędowy nie potwierdzają, że po drugiej stronie znajduje się prawdziwy pracownik banku lub policjant.

Po otrzymaniu telefonu o rzekomym kredycie, pożyczce albo zagrożonych środkach rozmówca powinien przerwać połączenie i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru. W przypadku podejrzenia oszustwa należy powiadomić Policję. Prawdziwy policjant nie nakaże przekazania pieniędzy na „konto techniczne” ani na inny wskazany rachunek.

na podstawie: Policja Sosnowiec.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji