Nocna jazda skończyła się na słupie - dwie osoby zginęły w Sosnowcu

Nocna jazda skończyła się na słupie - dwie osoby zginęły w Sosnowcu

FOT. Policja Sosnowiec

Metalowy słup zatrzymał samochód na ulicy 3 Maja w Sosnowcu tuż przed północą. W Seacie Cordoba jechały cztery osoby - mężczyźni w wieku około 20 lat. Dwie zginęły na miejscu, a kolejne dwie trafiły do szpitali po uderzeniu, do którego doszło po utracie panowania nad autem.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu ustalili, że Seat jechał od strony centrum miasta w kierunku Środuli. W pewnym momencie kierowca, z przyczyn jeszcze nieustalonych, stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez torowisko tramwajowe, wjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w metalowy słup. Dwie osoby zginęły na miejscu. Ich tożsamość nadal jest ustalana. Jeden z poszkodowanych w stanie ciężkim, nieprzytomny, został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego im. Świętej Barbary w Sosnowcu. Czwarty uczestnik wypadku trafił do szpitala w Dąbrowie Górniczej .

Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i sprawdzają wszystkie okoliczności tragedii. Wstępne ustalenia wskazują, że jedną z najbardziej prawdopodobnych przyczyn była nadmierna prędkość. Odpowiedź na pytanie o alkohol i środki odurzające mają dać dalsze badania oraz sekcje zwłok. Jeśli potwierdzą się ustalenia śledczych, sprawa będzie oceniana także na gruncie Kodeksu karnego.

To zdarzenie pokazuje, jak jedna chwila brawury potrafi w kilka sekund zamienić nocny przejazd w śmiertelny wypadek i dramat dla kolejnych osób w aucie.

na podstawie: Policja Sosnowiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Sosnowiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.