Elektronik wrócił z Rimini z certyfikatami i nowymi umiejętnościami

Elektronik wrócił z Rimini z certyfikatami i nowymi umiejętnościami

FOT. Urząd Miasta Sosnowiec

Włoskie Rimini było dla uczniów sosnowieckiego Elektronika czymś więcej niż tylko celem wyjazdu. Dwie grupy wróciły stamtąd po dwutygodniowej mobilności zawodowej z wiedzą, której nie da się zdobyć wyłącznie w szkolnej pracowni. W tle były też Bolonia, San Marino i Wenecja, ale to zajęcia z druku 3D i Arduino najmocniej podbiły wartość tego wyjazdu.

  • Piętnaście lat programów, które stały się stałym elementem szkoły
  • Rimini dało szkolenie, które ma znaczenie także po powrocie do Sosnowca
  • Nauka połączona z podróżą dała też lekcję poza salą szkoleniową

Piętnaście lat programów, które stały się stałym elementem szkoły

W Zespole Szkół Elektronicznych i Informatycznych w Sosnowcu takie wyjazdy nie są jednorazowym epizodem. Projekty szkoleń i staży zawodowych są tam prowadzone od 15 lat, a szkoła ma akredytację w dwóch sektorach – kształcenia i szkoleń zawodowych oraz edukacji szkolnej. To oznacza, że zagraniczna mobilność nie jest dodatkiem do nauki, lecz częścią dłużej budowanego programu, który ma przygotowywać młodych ludzi do pracy w coraz bardziej technicznym środowisku.

Dla uczniów to ważny sygnał: zdobywane na miejscu doświadczenie nie jest przypadkowym bonusem, tylko elementem dobrze poukładanej ścieżki. W takim modelu szkoła nie zamyka się w klasie, lecz wysyła młodych ludzi tam, gdzie technologia spotyka się z realnym rynkiem i innym tempem pracy.

Rimini dało szkolenie, które ma znaczenie także po powrocie do Sosnowca

Podczas wyjazdu uczniowie brali udział w intensywnych zajęciach zawodowych, a na ich zakończenie otrzymali certyfikaty z zakresu druku 3D i programowania Arduino. Do tego doszedł dokument Europass Mobilność, rozpoznawalny w całej Unii Europejskiej przez pracodawców. Dla uczniów technicznych to nie tylko pamiątka z wyjazdu, ale też konkretny zapis kompetencji, który może mieć znaczenie przy szukaniu stażu, pracy albo dalszej nauki.

Całe przedsięwzięcie zostało sfinansowane ze środków unijnych, więc koszt wyjazdu nie spadł na barki uczniów. To właśnie dlatego programy Erasmus+ od lat budzą tak duże zainteresowanie w szkołach zawodowych – pozwalają zdobyć doświadczenie, które zwykle wymagałoby własnych pieniędzy i kontaktów, a tu staje się dostępne w ramach edukacji.

Nauka połączona z podróżą dała też lekcję poza salą szkoleniową

Wyjazd do Włoch nie skończył się na samych warsztatach. Uczestnicy odwiedzili Rimini, Bolognę, San Marino i Wenecję, dzięki czemu program miał również wymiar kulturowy i historyczny. Taki układ ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka – młodzi ludzie wracają nie tylko z nowymi umiejętnościami technicznymi, lecz także z doświadczeniem pracy w innym otoczeniu, kontaktu z obcym językiem i codziennością poza Polską.

W szkołach technicznych to często właśnie takie wyjazdy robią największą różnicę. Uczą samodzielności, oswajają z nowymi narzędziami i pokazują, że kompetencje zdobywane w szkolnej ławce mogą mieć bardzo konkretną wartość na europejskim rynku pracy.

na podstawie: Urząd Miasta Sosnowiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Sosnowiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.