Świąteczny tłok kusi kieszonkowców - portfel znika w sekundę

Świąteczny tłok kusi kieszonkowców - portfel znika w sekundę

W przedświątecznym pośpiechu tłok działa na korzyść złodziei kieszonkowych. W zatłoczonych autobusach, na targowiskach i w galeriach handlowych znikają portfele, telefony oraz inne cenne przedmioty, często zanim ofiara zorientuje się, co się stało. Policja przypomina, że to właśnie zamieszanie i chwila nieuwagi są dla sprawców najlepszą osłoną.

Do kradzieży kieszonkowych najczęściej dochodzi tam, gdzie ludzi jest najwięcej. Komunikacja miejska, targowiska, duże sklepy i centra handlowe dają sprawcom warunki, w których łatwo wtopić się w tłum i jeszcze łatwiej ukryć moment działania. Złodzieje często pracują w grupie - jedna osoba potrafi odwracać uwagę rozmową albo celowym potrąceniem, druga wyciąga portfel lub telefon, a kolejna przejmuje skradziony przedmiot, by utrudnić jego odzyskanie.

Takie działanie nie zawsze zdradza wygląd. Kieszonkowcy mogą wyglądać całkiem zwyczajnie i nie wyróżniać się niczym szczególnym. Wśród nich mogą być młodzi i starsi, kobiety i mężczyźni. Policja zwraca też uwagę na metody, które mają dać sprawcy przewagę w tłumie. To między innymi tzw. „sztuczny tłok”, przecięcie kieszeni lub torby ostrym narzędziem oraz ukrywanie ręki pod płaszczem czy torbą, żeby ruch był mniej widoczny.

Ochrona przed taką kradzieżą zaczyna się od prostych nawyków. Pieniędzy nie powinno się trzymać w jednym miejscu, a cenne przedmioty najlepiej umieścić blisko siebie, w zamykanych kieszeniach. W tłocznych miejscach torebka lub saszetka powinna być z przodu ciała i cały czas pod kontrolą. Portfel i telefon nie powinny trafiać do tylnej kieszeni spodni, a torebka nie powinna lądować na wózku sklepowym ani na ławce.

Podczas płacenia trzeba pilnować numeru PIN i zawartości portfela, żeby nikt nie podejrzał danych. Klucze warto trzymać oddzielnie od dokumentów z adresem zamieszkania. Jeśli dojdzie do kradzieży albo ktoś zauważy podejrzaną sytuację, trzeba jak najszybciej powiadomić służby. Policja wskazuje, że szybki telefon pod numer 112 może pomóc w zatrzymaniu sprawcy.

To jeden z tych przestępczych schematów, które żyją z pośpiechu i tłumu. Nie potrzeba do niego siły ani spektakularnej akcji - wystarczy kilka sekund nieuwagi, a przedświąteczne zakupy potrafią zamienić się w poważną stratę.

na podstawie: KMP w Sosnowcu.