Bogdan Kułakowski wyciąga z archiwum 65 lat miejskich historii

FOT. Muzeum w Sosnowcu
W muzealnej sali trafiamy na fotograficzną kronikę pisaną przez sześć i pół dekady. Bogdan Kułakowski pokazuje obrazy zrobione od 1963 roku - takie, które łapały codzienność, zanim zdążyła zniknąć z ulicy. 📸
- Bogdan Kułakowski pokazuje codzienność, której zwykle się nie zauważa
- Na wernisaż Bogdana Kułakowskiego wystarczy przyjść i dobrze się rozejrzeć
Bogdan Kułakowski pokazuje codzienność, której zwykle się nie zauważa
To nie jest wystawa złożona z efektownych pozów i ustawianych scen. Kułakowski od lat pracował na reportażu, więc jego kadry biorą na cel to, co na pierwszy rzut oka bywa zwyczajne: ludzi prostych, czasem trochę na marginesie, ale zawsze pełnych własnego tempa i charakteru.
Właśnie w tym tkwi siła tych zdjęć - nic nie udaje. Fotograf nie dopowiada historii na siłę, tylko czeka na moment, który sam się odsłoni. Dzięki temu jego prace mają w sobie coś bardzo miejskiego: są blisko życia, blisko ruchu, blisko tych krótkich sekund, gdy codzienność nagle robi się ważna. 🖼️
Na wystawie pojawiają się zarówno pojedyncze fotografie reportażowe, jak i całe fotoreportaże wyjęte z archiwum. To materiały, które przez lata nie trafiły do druku, bo bywały „nie na temat”, nie przechodziły redakcyjnych filtrów albo powstawały niejako obok zleceń prasowych. Teraz wracają już nie jako prasowy dodatek, ale jako pełnoprawna opowieść o patrzeniu na świat.
Na wernisaż Bogdana Kułakowskiego wystarczy przyjść i dobrze się rozejrzeć
Otwarcie wystawy zaplanowano na 12.03 o godzinie 18:00. Wstęp wolny - to ważna wiadomość dla każdego, kto lubi fotografię, reportaż i obrazy, które zostają w głowie dłużej niż na chwilę.
Warto zajrzeć choćby po to, żeby zobaczyć, jak wygląda miasto i jego ludzie widziani przez kogoś, kto przez lata nie gonił za fajerwerkami, tylko za prawdą kadru. A takich historii, zrobionych bez nadęcia i bez pozowania, w kulturze miejskiej zawsze jest za mało.
na podstawie: Muzeum Sosnowiec.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum w Sosnowcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Elektronik znów na podium. Jeden uczeń zachwycił matematyką, drugi astronomią

Monodram o wojennej przemocy otworzy festiwal ZA//GŁĘBIE w Sosnowcu

37-latek z Chorzowa i plantacja w mieszkaniu. Sosnowieccy kryminalni weszli na trop

Rusza uzupełniający nabór do pierwszych klas. W Sosnowcu zostaną wolne miejsca

Pałac Schoena odsłoni wnętrza. Niedzielny spacer przeniesie w XIX wiek

Bus czy autokar? Jak wybrać transport dla grupy z Sosnowca i okolic

Rodzinne kajaki wracają nad Białą Przemszę. Miejsc jest tylko pięćdziesiąt

Nina Barłożek wraca do Sosnowca. Będą trzy spotkania w filiach

W Muzie będzie można sprawdzić ciśnienie, glukozę i słuch

Toskania w obiektywie sosnowieckiego fotografa. Mediateka pokaże barwy Włoch

Szkło z dwóch stuleci i jedna z najbogatszych polskich kolekcji

W Sosnowcu hołd ofiarom wojny złożono przy grobie rozstrzelanych

Sosnowiec opowie o sobie przez teatr. Festiwal startuje na Małachowskiego

