Siłowo wyrwał 59-latka z Renault i odjechał. Sąd nie czekał długo

Siłowo wyrwał 59-latka z Renault i odjechał. Sąd nie czekał długo

FOT. Policja Sosnowiec

45-latek zaatakował 59-letniego mężczyznę w samochodzie marki Renault, wyciągnął go siłą z auta i odjechał nim wraz z telefonem oraz gotówką znajdującą się w środku. Jak podaje Policja, do zatrzymania doszło po kilku godzinach, gdy mundurowi natrafili na skradziony pojazd podczas interwencji w Strzyżowicach. Sosnowiecki sąd skierował podejrzanego do tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Policjanci z Sosnowca przyjęli zgłoszenie o rozboju na terenie miasta. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że siedział w Renault należącym do jego znajomego, 46-letniego mężczyzny, gdy podszedł do niego 45-latek. Napastnik siłą wyciągnął go z samochodu, użył przemocy i odjechał pojazdem. W aucie zostały też rzeczy osobiste 59-latka, w tym telefon komórkowy i gotówka.

Funkcjonariusze od razu rozpoczęli działania, które miały doprowadzić do ustalenia sprawcy i odzyskania auta. Kilka godzin później mundurowi z Komisariatu Policji w Wojkowicach interweniowali w Strzyżowicach, w pobliżu przystanku, po zgłoszeniu dotyczącym spożywania alkoholu w samochodzie. Podczas czynności ustalili, że pojazd został utracony w wyniku rozboju w Sosnowcu.

45-latek usłyszał już prokuratorski zarzut dokonania rozboju w warunkach recydywy. Na wniosek śledczych sosnowiecki sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za rozbój Kodeks karny przewiduje karę do 15 lat więzienia, a w przypadku recydywy sąd może podwyższyć wymierzoną karę do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

To wygląda na brutalny napad, który miał dać sprawcy szybki zysk i równie szybki odjazd, ale policjanci zatrzymali go po kilku godzinach, a sąd zamknął mu drogę ucieczki jeszcze przed rozpoczęciem procesu.

na podstawie: Policja Sosnowiec.