[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie 5:2. Trzy gole w drugiej tercji zrobiły różnicę

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie 5:2. Trzy gole w drugiej tercji zrobiły różnicę

Jedenaście punktów dzieli w tabeli piąte Zagłębie Sosnowiec od ósmego JKH GKS Jastrzębie – sobotnie zwycięstwo gospodarzy 5:2 potwierdziło przewagę sosnowiczan w tym ligowym zestawieniu. W meczu 16. kolejki Tauron Hokej Ligi największą różnicę zrobiła druga tercja: trzy bramki Zagłębia dały prowadzenie 4:0 i postawiły gości przed bardzo trudnym zadaniem.

Sosnowiczanie mają 31 punktów, jastrzębianie – 20. Dla miejscowych był to dziesiąty wygrany mecz sezonu przy sześciu porażkach, a ich bilans bramkowy wynosi 73:40. JKH ma siedem zwycięstw, dziewięć przegranych i bramki 30:44. Sobotni wynik dobrze pasuje więc do szerszego obrazu rozgrywek: Zagłębie jest wyżej, zdobywa znacznie więcej goli i właśnie tę skuteczność pokazało także u siebie przeciwko ekipie z Jastrzębia.

Gospodarze mieli też świeże wspomnienie bardzo udanego występu. Jeszcze 26 października rozbili Podhale 11:1, a 19-letni Olaf Zachariasz zakończył tamto spotkanie z golem i czterema asystami. Tym razem rozmiary zwycięstwa były skromniejsze, ale dla sosnowieckich kibiców najważniejsze pozostawało to samo: kolejny mecz z pokaźnym dorobkiem bramkowym i wygraną Zagłębia.

Heikkinen otworzył wynik, druga tercja zbudowała przewagę

Pierwsza tercja przyniosła jedną bramkę. W jej 11. minucie Ville Heikkinen dał Zagłębiu prowadzenie 1:0, korzystając z asyst Arona Chmielewskiego i Ołeksandra Peresunki. Był to początek bardzo udanego wieczoru całej trójki. Na razie jednak gospodarze mieli tylko jednobramkową zaliczkę – do znacznie wyraźniejszego rozstrzygnięcia droga prowadziła przez następne dwadzieścia minut.

Druga odsłona zaczęła się dla miejscowych znakomicie. Już w trzeciej minucie Heikkinen trafił ponownie, a przy golu na 2:0 znów asystowali Chmielewski i Peresunko. Ten sam zestaw nazwisk po raz drugi znalazł sposób na bramkę JKH. Dwie minuty później Peresunko sam wykończył efektowną indywidualną akcję i podwyższył na 3:0. Asysty zapisano Chmielewskiemu oraz B. Ciurze.

Dla Chmielewskiego było to już trzecie ostatnie podanie tego wieczoru. Miał udział w każdej z trzech pierwszych bramek gospodarzy, a Peresunko do dwóch asyst dołożył własne trafienie. Zagłębie nie musiało więc opierać swojego dorobku wyłącznie na dublecie Heikkinena – kolejni zawodnicy dokładali konkretne zdobycze.

W dziesiątej minucie drugiej tercji E. Seppala podwyższył na 4:0 po podaniach S. Brynkusa i M. Naroga. To właśnie taki wynik widniał na tablicy po czterdziestu minutach. Jastrzębianom nie pomogła nawet pięciominutowa przewaga po karze dla Miiki Roine’a. Nie wykorzystali okazji, która mogła zmniejszyć straty, a drugą tercję przegrali 0:3. W praktyce ten fragment spotkania przesądził o jego losach.

Codziennie nowe informacje z Sosnowca publikujemy na otososnowiec.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na otososnowiec.pl/wydarzenie.

Odpowiedź gości nie wystarczyła

JKH doczekało się pierwszego gola w szóstej minucie trzeciej tercji. K. Mos trafił po asyście W. Zajaca i zmienił wynik na 4:1. Goście zmniejszyli dystans, ale nadal potrzebowali aż trzech kolejnych bramek, by doprowadzić do remisu. Zagłębie odpowiedziało, zanim taki scenariusz mógł nabrać realniejszych kształtów.

W dwunastej minucie tej odsłony M. Narog zdobył bramkę na 5:1. Tym razem asystowali O. Zachariasz i M. Dawid. Narog zakończył więc mecz nie tylko z trafieniem, ale również z wcześniejszym podaniem przy golu Seppali, a Zachariasz po świetnym występie przeciwko Podhalu ponownie dopisał do dorobku asystę.

Ostatnia bramka należała do przyjezdnych. W dziewiętnastej minucie trzeciej tercji M. Saarelainen wykorzystał podania M. Kasperlika i S. Bieńka, ustalając rezultat na 5:2. Jastrzębianie wygrali tę część spotkania 2:1, lecz nie zdołali odrobić strat z wcześniejszych odsłon.

Był też ostry incydent z udziałem Aku Alho, odesłanego do szatni za rzucenie Heikkinena na bandę. Zagłębie otrzymało pięć minut gry w przewadze, jednak nie potrafiło wtedy poważnie zagrozić bramce rywali. Wysoki wynik nie oznaczał zatem, że gospodarzom wychodziło wszystko.

Sobotnie 5:2 podtrzymało korzystny dla Sosnowca układ bezpośredniej rywalizacji. Zagłębie wygrało cztery z ostatnich pięciu spotkań tych zespołów, w tym także wyjazdowe starcie 4 października, zakończone wynikiem 4:2. Tym razem przed własną publicznością znów znalazło sposób na JKH – przede wszystkim dzięki trzem bramkom zdobytym w drugiej tercji.

Zagłębie SosnowiecStatystykaJKH GKS Jastrzębie
5Bramki2
1I tercja0
3II tercja0
1III tercja2
5Pozycja8
31Punkty20
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły