[PIŁKA NOŻNA] Stilon Gorzów – Zagłębie Sosnowiec 0:2. Ósme zwycięstwo lidera Betclic 3. Ligi w Grupie 3 (Grupie III)

[PIŁKA NOŻNA] Stilon Gorzów – Zagłębie Sosnowiec 0:2. Ósme zwycięstwo lidera Betclic 3. Ligi w Grupie 3 (Grupie III)

Ósme ligowe zwycięstwo z rzędu pozwoliło Zagłębiu Sosnowiec podtrzymać znakomitą serię na czele tabeli. W sobotnim spotkaniu 15. kolejki sosnowiczanie wygrali na wyjeździe ze Stilonem Gorzów 2:0, a obie bramki zdobyli jeszcze przed przerwą. Dla kibiców z Sosnowca to kolejny dobry sygnał: lider potrafił wywieźć komplet punktów także z boiska, na którym warunki utrudniały mu grę.

Ligowa stawka wyraźnie wskazywała na gości. Zagłębie zajmuje pierwsze miejsce, a w zestawieniu ma 34 punkty. Stilon jest trzynasty z dorobkiem 17 punktów. Taki układ oznaczał inne oczekiwania po obu stronach: sosnowiczanie mieli potwierdzić swoją pozycję, gospodarze szukali wyniku, który poprawiłby ich sytuację w dolnej części tabeli. Ostatecznie sobota przyniosła więcej powodów do zadowolenia przyjezdnym.

Sama różnica miejsc nie opowiada jednak całego meczu. Gorzowianie po dwóch straconych golach stworzyli sobie okazje, by wrócić do gry o punkty. Zagłębie miało więc udaną pierwszą połowę, ale później musiało jeszcze utrzymać wypracowany rezultat. Wynik 0:2 do przerwy pozostał aktualny aż do ostatniego gwizdka.

Podgórski otworzył wynik, Madej wykorzystał kontrę

Pierwszy konkretny krok w stronę zwycięstwa goście wykonali w 19. minucie. Maksymilian Podgórski otrzymał podanie, znalazł się sam na sam z bramkarzem i wykorzystał tę sytuację. Zagłębie prowadziło 1:0, a Stilon musiał już szukać wyrównania.

Druga bramka padła kwadrans później. W 34. minucie sosnowiczanie wyprowadzili kontrę, po której Leon Madej podwyższył na 2:0. Dwa skuteczne ataki dały liderowi przewagę, z którą schodził do szatni. Dla gospodarzy oznaczało to konieczność odrabiania dwóch goli, dla gości – możliwość dalszej gry z korzystnym wynikiem.

Warto przy tym oddzielić rezultat od warunków, w jakich trzeba było go osiągnąć. Madej po spotkaniu zwracał uwagę na podskakującą piłkę i murawę inną od tej, do której przyzwyczajeni są zawodnicy Zagłębia. To istotny szczegół tej wygranej. Sosnowiczanie musieli dostosować się do boiska, a mimo trudności jeszcze w pierwszej części dwukrotnie znaleźli drogę do bramki.

Stilon przystępował do tej rywalizacji po porażce 1:3 z rezerwami Zagłębia Lubin, poniesionej 25 października. Wcześniej zwycięstwo 3:1 nad Cariną Gubin zakończyło jego serię pięciu meczów bez wygranej. Gospodarze mieli zatem za sobą nierówny okres, a spotkanie z liderem było kolejnym wymagającym sprawdzianem.

Więcej aktualności z Sosnowca znajdziesz na stronie głównej otososnowiec.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na otososnowiec.pl/wydarzenie.

Stilon miał okazje, Zagłębie zachowało dwa gole przewagi

Druga połowa nie przyniosła już bramek, choć gorzowianie przejęli inicjatywę i kilkakrotnie mogli poprawić wynik. Nie wykorzystali jednak swoich szans. Najbardziej wymowna była sytuacja z 74. minuty: Cezary Andrzejewski miał przed sobą już tylko bramkarza, lecz zdecydował się na podanie, które nie znalazło adresata. Zamiast kontaktowego gola nadal było 0:2.

Dla sosnowieckich kibiców był to moment, w którym można było odetchnąć. Jedna bramka gospodarzy zmieniłaby przecież sytuację przed ostatnimi minutami. Stilon nie zdołał jednak zmniejszyć strat, a Zagłębie zakończyło wyjazd zarówno ze zwycięstwem, jak i bez straconego gola. Nie trzeba było dokładać trzeciego trafienia – wystarczyło utrzymać dorobek Podgórskiego i Madeja.

Gorzowski beniaminek pozostaje przy tym zespołem mocno stawiającym na młodzież. Jeszcze 23 października, po 13 kolejkach, prowadził w klasyfikacji Pro Junior System, promującej występy młodych zawodników. Trener Karol Gliwiński konsekwentnie dawał im szanse. Wynik starcia z liderem nie zmienia tego kierunku, choć w ligowej tabeli gospodarzom potrzebne są kolejne punkty.

Zagłębie wraca do Sosnowca z ósmą kolejną ligową wygraną, a następny sprawdzian czeka je 8 listopada u siebie z Wartą Gorzów. Później sosnowiczanie pojadą do Stali Brzeg i podejmą Karkonosze Jelenia Góra. Stilon wcześniej, 7 listopada, zagra u siebie ze Stalą, po czym czekają go wyjazdy do Goczałkowic Zdroju i Ślęzy Wrocław. Lider może patrzeć na ten terminarz z satysfakcją po kolejnym udanym wyjeździe.

Stilon GorzówStatystykaZagłębie Sosnowiec
0Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły