Roszpunka, obietnica i debiut. Ewa Mielczarek spotka się z czytelnikami

Roszpunka, obietnica i debiut. Ewa Mielczarek spotka się z czytelnikami

FOT. Urząd Miasta w Sosnowcu

W Zagłębiowskiej Mediatece szykuje się wieczór, w którym literatura miesza się z codziennością, a filiżanka kawy staje się dobrym tłem dla opowieści o pisaniu. Ewa Mielczarek przywiezie do Sosnowca nie tylko książki, ale też historię własnej drogi do debiutu – zaskakującą, osobistą i wyraźnie związaną z biblioteką. Spotkanie ma mieć swobodny charakter, bez sztywnej formy, za to z miejscem na rozmowę, pytania i podpisywanie egzemplarzy. To propozycja dla tych, którzy lubią, gdy literatura wychodzi poza półki i siada przy stole.

  • Od obietnicy z biblioteki do pierwszej książki
  • Pisanie między świtem a grą komputerową
  • Ciepłe zakończenia i rozmowa przy stole

Od obietnicy z biblioteki do pierwszej książki

Spotkanie z autorką odbędzie się 11 czerwca 2026 roku o godz. 18.00 w Kawiarni Zagłębiowskiej Mediateki. Wstęp jest wolny, więc wieczór może przyciągnąć zarówno stałych bywalców biblioteki, jak i tych, którzy po prostu szukają spokojnego, literackiego wydarzenia na czerwcowy wieczór.

Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zapowiada rozmowę z pisarką, która tworzy powieści obyczajowe dla dorosłych i młodzieży. Sama historia jej debiutu brzmi jak materiał na osobny rozdział – w tej opowieści pojawiają się Roszpunka, okrągłe urodziny i obietnica złożona kiedyś w bibliotece. To właśnie taki wątek zwykle najbardziej zbliża autora do czytelnika: nie wielkie deklaracje, lecz konkret, pamięć i osobisty impuls, od którego wszystko się zaczęło.

Pisanie między świtem a grą komputerową

Podczas wieczoru Ewa Mielczarek ma odsłonić fragmenty swojego warsztatu. Z relacji organizatorów wynika, że nie zabraknie zarówno bardziej literackich szczegółów, jak i tych całkiem codziennych – od porannego wstawania po tworzenie bohaterów w grze The Sims. Taki zestaw mówi o pisaniu więcej niż szkolne definicje: pokazuje, że książka rodzi się nie tylko przy biurku, ale też w zwykłym rytmie dnia.

Właśnie dlatego spotkanie może zainteresować także osoby, które same piszą albo dopiero zaczynają o tym myśleć. To okazja, by usłyszeć, jak wygląda praca nad postaciami, skąd biorą się pomysły i jak z drobnych obserwacji powstaje pełna historia. W kawiarni mediateki ten temat powinien wybrzmieć naturalnie, bez dystansu, za to z dużą dozą autentyczności.

Ciepłe zakończenia i rozmowa przy stole

Autorka ma też opowiedzieć o tym, dlaczego tak ceni szczęśliwe zakończenia i co kryje się za określeniem „ciepełkowa” historia. To ważny trop, bo właśnie takie książki często trafiają do czytelników szukających w literaturze nie tylko fabuły, ale też oddechu i odrobiny ukojenia. Nie chodzi tu o banał, lecz o świadomy wybór tonu – łagodniejszego, bliższego emocjom niż spektaklowi.

Po rozmowie będzie można kupić książkę oraz zdobyć autograf z dedykacją. Dla wielu uczestników właśnie ten moment bywa najważniejszy: krótka rozmowa, podpis, kilka zdań wymienionych przy stoliku. Tego typu spotkania budują coś więcej niż jednorazowe wydarzenie – zostawiają po sobie konkretny ślad, a biblioteka na chwilę zmienia się w miejsce bardzo osobistej wymiany między autorką i czytelnikami.

na podstawie: UM Sosnowiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Sosnowcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.