[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – GKS Tychy – Zagłębie Sosnowiec 3:1. Jeziorski trafił do pustej bramki

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – GKS Tychy – Zagłębie Sosnowiec 3:1. Jeziorski trafił do pustej bramki

Bartłomiej Jeziorski zakończył nadzieje sosnowiczan na wyrównanie, trafiając do pustej bramki w trzeciej tercji. GKS Tychy wygrał z Zagłębiem Sosnowiec 3:1 w meczu 12. kolejki Tauron Hokej Ligi i utrzymał pozycję lidera, podczas gdy goście zajmują trzecie miejsce.

Jeziorski wykorzystał ryzyko Zagłębia

Jeszcze na niespełna trzy minuty przed końcem Zagłębie miało przed sobą jasne zadanie: zdobyć jedną bramkę i doprowadzić do remisu. Trener sosnowiczan Matias Lehtonen zdecydował się na grę bez bramkarza na 129 sekund przed końcową syreną. Goście zyskali przewagę sześciu na pięciu, lecz zamiast wyrównania padł gol dla gospodarzy. Jeziorski skierował krążek do pustej bramki w 18. minucie trzeciej tercji i ustalił wynik na 3:1. To jego trafienie zamknęło mecz, w którym Zagłębie długo pozostawało blisko rywala.

Droga do tej sytuacji zaczęła się od bezbramkowej pierwszej tercji. Żadna z drużyn nie zdołała w niej otworzyć wyniku, więc przy stanie 0:0 wszystko pozostawało jeszcze do rozegrania. Dla kibiców Zagłębia był to początek spotkania, który dawał podstawy, by liczyć na punkty z wyjazdu do lidera. Tym bardziej że w tabeli obie ekipy dzieli niewiele: GKS ma 27 punktów, a sosnowiczanie 25.

W drugiej tercji tyszanie szybko zmienili obraz wyniku. W jej 3. minucie prowadzenie gospodarzom dał Filip Komorski. Sześć minut później było już 2:0: bramkę zdobył M. Viitanen, a asysty zanotowali S. Kiełbicki i A. Łyszczarczyk. Dwa trafienia GKS postawiły gości w trudnym położeniu, ale nie odebrały im szansy na powrót do meczu. Wciąż pozostawała niemal cała trzecia tercja, pod warunkiem że wcześniej sosnowiczanie znajdą sposób na zmniejszenie straty.

Więcej aktualności z Sosnowca znajdziesz na stronie głównej otososnowiec.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na otososnowiec.pl/wydarzenie.

Gol Dupuy przywrócił nadzieję

Odpowiedź Zagłębia przyszła w 19. minucie drugiej tercji. Jean Dupuy zdobył kontaktową bramkę po asyście Eero Savilahtiego i przed ostatnią odsłoną było 2:1 dla GKS. Z punktu widzenia gości to był istotny moment: zamiast ruszać do trzeciej tercji z dwubramkową stratą, potrzebowali już tylko jednego trafienia, by wyrównać. Wynik nie zmienił się jednak aż do akcji Jeziorskiego. Sosnowiczanie postawili na dodatkowego zawodnika, lecz ryzyko gry bez bramkarza tym razem się nie opłaciło.

Bramka Dupuy miała też swój kadrowy kontekst. We wrześniu dyrektor sportowy Zagłębia Karol Pawlik informował, że klub pozyskał 11 nowych zawodników, a plan transferowy był zrealizowany w 90 procentach. Wśród wymienionych wtedy graczy byli właśnie Dupuy i Savilahti, czyli strzelec i asystujący przy jedynym golu sosnowiczan w Tychach. Pawlik mówił również o celach na sezon: walce o Puchar Polski i awansie do finału fazy play off. Ten mecz pokazał, jak mały jest margines błędu w spotkaniu z zespołem z samej góry tabeli.

GKS zakończył mecz z kompletem punktów i pierwszym miejscem, Zagłębie pozostaje trzecie. Sezonowy bilans tyszan to dziewięć zwycięstw i trzy porażki oraz bramki 62:23. Sosnowiczanie mają osiem wygranych, cztery przegrane i bilans bramek 53:28. Dla gości bolesna jest również historia ostatnich bezpośrednich spotkań: pięć razy z rzędu lepsi byli tyszanie. We wrześniu wygrali w Sosnowcu 4:1, teraz ponownie okazali się skuteczniejsi. Tym razem Zagłębie trzymało się blisko aż do ostatnich minut, ale punktów z Tychów nie przywiozło.

GKS TychyStatystykaZagłębie Sosnowiec
3Bramki1
0I tercja0
2II tercja1
1III tercja0
1Pozycja3
27Punkty25
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji