Fotografia na granicy błędu i kosmosu. Nowa wystawa w Zamku Sieleckim

Fotografia na granicy błędu i kosmosu. Nowa wystawa w Zamku Sieleckim

FOT. UM Sosnowiec

Czarno-białe obrazy, fotogramy, projekcje i obiekty fotograficzne pokażą, jak daleko może przesunąć się fotografia, gdy artysta przestaje traktować ją wyłącznie jako zapis rzeczywistości. W Sosnowieckim Centrum Sztuki – Zamku Sieleckim zaplanowano wystawę prac Krzysztofa Ślachciaka. Ekspozycja „Warunkowo przyjęte” prowadzi między tradycyjną techniką a cyfrowym przetwarzaniem obrazu.

  • Wystawa w Zamku Sieleckim połączy fotografię z eksperymentem
  • Od uszkodzonego negatywu po pytania o kosmos

Wystawa w Zamku Sieleckim połączy fotografię z eksperymentem

Wernisaż odbędzie się 10 października o godz. 18.00. Za przygotowanie wystawy odpowiada kuratorka Katarzyna Łata. Publiczność zobaczy nie tylko klasycznie rozumiane fotografie, lecz także fotogramy, projekcje i foto-obiekty.

Ślachciak jest artystą wizualnym, doktorem w dziedzinie sztuki, kuratorem i wykładowcą. Należy do Związku Polskich Artystów Fotografików. Ma na koncie udział w ponad 100 wystawach i wydarzeniach fotograficznych, a także publikacje naukowe i popularnonaukowe oraz artbook „Bardziej prawdopodobne, że nie jesteśmy wyjątkowi”.

W swojej pracy bada, gdzie kończy się dokumentowanie świata, a zaczyna jego konstruowanie. Wykorzystuje między innymi wielokrotną ekspozycję, prześwietlenia, nieostrość oraz celowe uszkodzenia negatywu lub odbitki. Sięga również po fotomontaż i wielokrotne powielanie tego samego motywu.

„Nie daje jednoznacznych odpowiedzi, lecz ich propozycje. Nie naucza, lecz intryguje, ciekawi, skłania do autorefleksji” – napisała Małgorzata Malinowska-Klimek, historyczka sztuki, w tekście opublikowanym przez Sosnowieckie Centrum Sztuki – Zamek Sielecki.

Taki sposób pracy oznacza, że odwiedzający nie zobaczą wyłącznie gotowych, pojedynczych kadrów. Wystawa prezentuje fotografię jako proces, w którym znaczenie powstaje także dzięki błędom, ingerencji w materiał i łączeniu różnych metod. Dla odbiorcy będzie to okazja do porównania efektów uzyskiwanych technikami tradycyjnymi i cyfrowymi.

Od uszkodzonego negatywu po pytania o kosmos

Artysta korzysta zarówno z dawnych rozwiązań, jak i narzędzi współczesnej fotografii cyfrowej. Pracuje w czerni i bieli, ale jednocześnie stosuje postprodukcję komputerową. Poszczególne techniki może wykorzystywać osobno albo łączyć je w jednym dziele.

Ważnym punktem jego zainteresowań jest relacja człowieka z naturą i kosmosem. Ślachciak czerpie z wiedzy o kosmologii i astrofizyce, a fotografię opisuje jako subiektywną projekcję wybranego fragmentu rzeczywistości. Nie chodzi więc wyłącznie o estetykę obrazu. Równie istotne są pytania, które pojawiają się podczas oglądania prac.

Wystawa „Warunkowo przyjęte” ma pokazać twórczość wyrastającą z napięcia między zwątpieniem a poszukiwaniem. Artysta wraca do historii fotografii, konfrontuje ją z własnymi wcześniejszymi realizacjami, a następnie szuka kolejnych sposobów obrazowania. Dzięki temu ekspozycja w Zamku Sieleckim może zainteresować zarówno osoby śledzące współczesną sztukę, jak i tych, którzy chcą zobaczyć, co powstaje na styku fotografii, obiektu i eksperymentu.

na podstawie: Urząd Miasta Sosnowiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Sosnowiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji