Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Andrzej Rozmus nie żyje - Teatr Zagłębia żegna ważnego aktora

Andrzej Rozmus nie żyje - Teatr Zagłębia żegna ważnego aktora

W Sosnowcu żegnają aktora, którego przez lata można było spotkać na scenie Teatru Zagłębia. Andrzej Rozmus zostawił po sobie role wyraziste, charakterystyczne i mocno zapisane w pamięci widzów. 🎭

  • Teatr Zagłębia traci aktora wielu ważnych ról
  • Pamięć o Andrzeju Rozmusie zostaje także poza sceną

Teatr Zagłębia traci aktora wielu ważnych ról

1 marca zmarł Andrzej Rozmus, wieloletni aktor Teatru Zagłębia. Z sosnowiecką sceną związał się w 1997 roku, a wcześniej współpracował między innymi z Teatrem Dzieci Zagłębia w Będzinie .

Publiczność pamięta go z kreacji w spektaklach „Czerwone Zagłębie”, „Bóg”, „Na dnie” oraz „Eugeniusz Bodo - czy mnie ktoś woła?”. Rozmus pojawiał się także przed kamerą. Widzowie mogli znać go między innymi jako „Mrówę” z serialu „Wydział Zabójstw”.

Pamięć o Andrzeju Rozmusie zostaje także poza sceną

Wspomnienie aktora nie kończy się na jego dorobku artystycznym. Teatr Zagłębia podkreślał jego pogodę ducha i życzliwość. Mimo wieloletniej choroby potrafił dzielić się z innymi optymizmem - jako kolega, człowiek i artysta.

To właśnie ten osobisty wymiar straty wybrzmiewa dziś szczególnie mocno. Za scenicznymi rolami pozostaje człowiek, którego obecność była ważna dla zespołu teatru.

Andrzej Rozmus spoczął na cmentarzu w Katowicach-Starych Panewnikach. Rodzinie i bliskim składamy wyrazy współczucia. 🕯️

na podstawie: Teatr Zagłębia Sosnowiec.