Pierwsi ratownicy w Sosnowcu – MOSiR i strażacy stawiają na szybkie reakcje

Pierwsi ratownicy w Sosnowcu – MOSiR i strażacy stawiają na szybkie reakcje

Na sportowych imprezach w Sosnowcu pojawi się nowy, ważny element – ludzie gotowi zareagować, zanim dojedzie karetka. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji dołącza do ogólnopolskiego programu „Pierwszy Ratownik”, a przy wydarzeniach obok organizatorów ma działać OSP Sosnowiec Porąbka. To nie jest pokaz dla publiczności, lecz próba zbudowania realnego zaplecza dla sytuacji nagłego zagrożenia życia. W takich chwilach liczy się pierwszy odruch, wiedza i spokój.

  • Strażacy z Porąbki pojawią się przy miejskich wydarzeniach
  • Do programu mogą wejść tylko osoby przygotowane i pełnoletnie

Strażacy z Porąbki pojawią się przy miejskich wydarzeniach

MOSiR włącza się w promocję programu, który ma zwiększać liczbę osób umiejących udzielić pierwszej pomocy przedmedycznej. W Sosnowcu rolę propagatora przejęła Ochotnicza Straż Pożarna Sosnowiec Porąbka. Jej przedstawiciele mają pojawiać się podczas imprez sportowo-rekreacyjnych organizowanych przez ośrodek i prowadzić instruktaż dla uczestników.

To ważne zwłaszcza tam, gdzie gromadzi się wielu ludzi, a pomoc specjalistyczna nie zawsze jest obok od razu. Program „Pierwszy Ratownik” zakłada właśnie taki scenariusz: zanim na miejscu pojawią się ratownicy medyczni, ktoś obecny w pobliżu może rozpocząć działania ratujące zdrowie, a czasem życie.

Założenie jest proste, ale jego ciężar jest spory. Chodzi o stworzenie sieci osób, które nie przechodzą obojętnie wobec nagłego zasłabnięcia, urazu czy zatrzymania krążenia. W ratownictwie medycznym to pierwszy kontakt z poszkodowanym bywa jednym z najważniejszych ogniw całego łańcucha przeżycia.

Do programu mogą wejść tylko osoby przygotowane i pełnoletnie

Udział w programie nie jest otwarty dla każdego bez warunków. Trzeba spełnić kilka konkretnych wymagań:

  1. mieć ukończony kurs pierwszej pomocy, a osoby bez takiego przygotowania mogą skorzystać z Akademii Pierwszego Ratownika,
  2. mieć ukończone 18 lat,
  3. być gotowym do niesienia pomocy w sytuacjach zagrożenia życia,
  4. zarejestrować się w bezpłatnej aplikacji „Pierwszy Ratownik”.

To rozwiązanie ma sens tylko wtedy, gdy idzie za nim odpowiedzialność. Osoba zgłaszająca się do programu nie staje się symbolicznym uczestnikiem akcji, ale kimś, kto może znaleźć się na pierwszej linii w nagłym zdarzeniu. Od takiej decyzji nie ma już odwrotu w momencie, gdy ktoś potrzebuje pomocy tu i teraz.

Właśnie dlatego inicjatywa może być cenna także dla samych mieszkańców korzystających z miejskich wydarzeń. Im więcej osób potrafi prawidłowo zareagować, tym większa szansa, że w krytycznej chwili pomoc ruszy szybciej, zanim pojawią się służby ratunkowe.

na podstawie: MOSiR Sosnowiec.