Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Rów Mortimer przejdzie metamorfozę. Sosnowiec szykuje większą ochronę przed podtopieniami

Rów Mortimer przejdzie metamorfozę. Sosnowiec szykuje większą ochronę przed podtopieniami

FOT. Urząd Miasta Sosnowiec

Na styku Zagórza, Porąbki i Kazimierza od dawna widać było, że przy gwałtownych deszczach ten fragment miasta potrzebuje mocniejszego zabezpieczenia. Sosnowiec przygotowuje teraz przebudowę Rowu Mortimerowskiego, która ma przejąć więcej wody i szybciej odprowadzać ją do Bobrka. Dla kilku dzielnic to nie jest abstrakcyjny projekt z mapy, lecz inwestycja, od której zależy spokój podczas kolejnych ulew.

  • Od Zagórza po Bobrek linia, która ma odciążyć teren po deszczach
  • Najpierw projekt i decyzje, potem ciężki sprzęt

Od Zagórza po Bobrek linia, która ma odciążyć teren po deszczach

Modernizacja obejmie około czterech kilometrów rowu biegnącego przez Zagórze, Porąbkę i Kazimierz. Początek zaplanowano w rejonie oczyszczalni ścieków w Zagórzu, a dalej trasa prowadzi przez zabudowę przy ul. Wiśniowej, tereny niezagospodarowane i zalesione, przecina S1, a potem biegnie równolegle do ul. Nowej i ul. Fredy. Później przechodzi pod ul. Reja, ul. KWK Kazimierz-Juliusz i ul. Dworcową, gdzie zaczyna się odcinek zarurowany na terenie dawnej kopalni. Na końcu pozostaje otwarte koryto, które uchodzi do Bobrka na granicy Porąbki i Kazimierza.

Zakres robót nie ograniczy się do samego oczyszczenia niecki. Wykonawca ma uformować koryto w przekrój trapezowy, odmulć je, uporządkować skarpy, a także dosadzić krzewy i wysiać trawy. W jednym z miejsc planowane jest nawet odkrycie zarurowanego fragmentu i zastąpienie go otwartym korytem. To ważne, bo właśnie taki układ ma poprawić drożność całego układu odwodnienia i zmniejszyć ryzyko lokalnych zalań po intensywnych opadach.

„W przypadku intensywnych lub nawalnych opadów deszczu rów będzie w stanie odebrać zdecydowanie więcej wody niż w tej chwili” – powiedział Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Najpierw projekt i decyzje, potem ciężki sprzęt

Miasto pozyskało na zadanie 10,6 mln zł dofinansowania. Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma Ejmax z Katowic , która ma zrealizować inwestycję za 5,3 mln zł. Harmonogram jest rozpisany szeroko, bo pierwszy rok po podpisaniu umowy ma upłynąć pod znakiem przygotowania pełnej dokumentacji projektowej i zdobycia niezbędnych decyzji administracyjnych.

Dopiero później na teren wejdą roboty ziemne. Całość ma być gotowa w listopadzie 2027 roku. Środki pochodzą z Funduszy Europejskich dla Śląskiego 2021–2027, z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji, w ramach Priorytetu X i działania 10.8 dotyczącego poprawy stosunków wodnych na obszarze oddziaływania kopalń. W przypadku Sosnowca to kolejny przykład inwestycji, która łączy dawny górniczy krajobraz z bardzo współczesnym problemem – z wodą spływającą zbyt szybko i zbyt gwałtownie.

na podstawie: Urząd Miasta Sosnowiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Sosnowiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.