Rock, pop i rap w jednym miejscu. Sosnowiec szykuje festiwalowy weekend

Na początku lipca ArcelorMittal Park znów zamieni się w wielką miejską scenę, a Sosnowiec dostanie trzy dni muzyki, świateł i tłumu, który przychodzi tu nie tylko po koncerty. Na jednym terenie spotkają się rock, pop i hip-hop, a obok sceny pojawią się strefy, które zwykle przyciągają całe rodziny. To ma być jedno z tych wydarzeń, które rozkręcają wakacje zanim jeszcze na dobre się zaczną.

„To będzie naprawdę mocne uderzenie na początek wakacji. Sosnowiec Fun Festival organizujemy trochę później niż w poprzednich latach, ale dawka muzycznych emocji i pozostałych atrakcji nie zmienia się” – podkreśla prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.

  • ArcelorMittal Park znów stanie się festiwalowym centrum
  • Piątek zacznie się od mocnego rockowego uderzenia
  • Sobota i niedziela przejdą od popu do rapu

ArcelorMittal Park znów stanie się festiwalowym centrum

Sosnowiec Fun Festival odbędzie się od 3 do 5 lipca, po raz kolejny na terenie ArcelorMittal Parku. Organizatorzy zapowiadają scenę ustawioną na parkingu od strony Areny Sosnowiec, a więc w miejscu dobrze znanym tym, którzy śledzą miejskie wydarzenia większego formatu.

Wokół koncertów ma działać strefa gastronomiczna, pojawią się też stoiska promocyjne i wesołe miasteczko. To zestaw, który wyraźnie pokazuje, że festiwal nie opiera się wyłącznie na występach. Dla rodzin i grup znajomych to szansa, by spędzić na miejscu więcej czasu niż tylko tyle, ile trwa sam koncert.

Więcej lokalnych informacji z Sosnowca jest na otososnowiec.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na otososnowiec.pl/wydarzenie.

Piątek zacznie się od mocnego rockowego uderzenia

Pierwszy dzień festiwalu ma wyraźnie rockowy charakter. Na scenie pojawi się Dżem, zespół, którego piosenki od lat należą do kanonu polskiej muzyki i nadal zbierają pod sceną bardzo różną publiczność. W Sosnowcu nie zabraknie też utworów, które publiczność śpiewa niemal z pamięci.

Obok Dżemu zagrają Happysad i Nocny Kochanek. To zestawienie zapowiada wieczór oparty na mocnych gitarach, ale też na dużej rozpoznawalności repertuaru. Takie otwarcie festiwalu zwykle ustawia ton całemu weekendowi – bez półśrodków i bez rozgrzewki na próbę.

Sobota i niedziela przejdą od popu do rapu

Drugi dzień przyniesie lżejsze, bardziej przebojowe brzmienia. W sobotę na scenie pojawią się Kuba i Kuba, finaliści „Must Be The Music”, a także Lemon z Igorem Herbutem. W programie znalazło się również miejsce dla Varius Manx i Kasi Stankiewicz oraz dla Maryli Rodowicz, której piosenki od lat działają jak wspólny język dla kilku pokoleń słuchaczy.

Niedziela zmieni rytm jeszcze wyraźniej. Festiwal zamkną występy Kizo, O.S.T.R., Zalii, Tribbsa i Utopii. To dzień, w którym obok rapu pojawi się też nowoczesny pop i produkcje bliższe klubowemu słuchaniu. W efekcie program układa się w trzy różne odsłony jednego wydarzenia – od gitarowego startu, przez radiowe refreny, aż po współczesne miejskie brzmienia.

na podstawie: Urząd Miasta w Sosnowcu.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji