[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Zagłębie Sosnowiec – Unia Oświęcim 5:2. Heikkinen rozpoczął strzelanie przeciw byłemu klubowi

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Zagłębie Sosnowiec – Unia Oświęcim 5:2. Heikkinen rozpoczął strzelanie przeciw byłemu klubowi

Ville Heikkinen potrzebował pięciu minut, by przypomnieć się byłemu klubowi – i zrobił to w chwili, gdy Zagłębie grało w osłabieniu. Zagłębie Sosnowiec wygrało u siebie z Unią Oświęcim 5:2 w szóstej kolejce Tauron Hokej Ligi, umacniając swoją pozycję w czołówce tabeli.

Gol w osłabieniu dał sygnał

Piątkowy mecz rozpoczął się dla sosnowiczan w sposób, który mógł dodać gospodarzom pewności na resztę wieczoru. W piątej minucie to Unia miała przewagę liczebną, ale okazję wykorzystało Zagłębie. Heikkinen, w przeszłości zawodnik oświęcimskiego zespołu, ruszył z kontrą i pokonał Igora Tyczyńskiego. Gol zdobyty podczas własnej gry w osłabieniu otworzył wynik i sprawił, że oświęcimianie musieli odrabiać straty mimo korzystnej dla siebie sytuacji na lodzie.

Na kolejną bramkę kibice w Sosnowcu czekali do 12. minuty. A. Gromadzki podwyższył na 2:0 po asystach M. Sozańskiego i Arona Chmielewskiego. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza tercja. Heikkinen dał gospodarzom prowadzenie w nietypowych okolicznościach, a trafienie Gromadzkiego pozwoliło im schodzić na pierwszą pauzę z dwubramkową zaliczką. Dla około 2800 widzów na trybunach był to dobry początek piątkowego wieczoru.

Zagłębie nie poprzestało na dwóch golach. Już w czwartej minucie drugiej tercji M. Roine trafił na 3:0. W 11. minucie tej odsłony S. Brynkus podwyższył wynik, korzystając z podań Chmielewskiego i M. Naroga. Przy stanie 4:0 Unia miała przed sobą coraz trudniejsze zadanie, a gospodarze nadal znajdowali drogę do bramki rywali.

Druga tercja przyniosła również starcie Kamila Biłasa z Mattem Wilkinsem. Obaj zostali ukarani i odesłani do szatni. Sportowy bilans tej części meczu zamknął jednak gol O. Zachariasza w 18. minucie, po asystach Roinego i E. Savilahtiego. Sosnowiczanie prowadzili wtedy 5:0. Pięć bramek zdobytych przed pierwszą odpowiedzią Unii najlepiej pokazuje, jak duża była różnica w skuteczności obu zespołów przez dwie tercje.

Unia odpowiedziała dopiero w trzeciej tercji

Oświęcimianie przełamali się w trzeciej minucie ostatniej odsłony. O. Nieminen zdobył bramkę na 5:1, a przy trafieniu asystowali K. Valtola i J. Jokinen. Na kolejną zmianę wyniku trzeba było poczekać do 17. minuty, kiedy Valtola, tym razem po podaniu E. Ahopelto, ustalił rezultat na 5:2. Unia wygrała trzecią tercję 2:0, ale pięciobramkowa strata z pierwszych czterdziestu minut okazała się zbyt duża.

Dla Zagłębia to kolejny korzystny wynik po serii trzech ligowych zwycięstw nad Cracovią, GKS-em Katowice i STS-em Sanok, odnotowanej po porażce z GKS-em Tychy. W tabeli sosnowiczanie zajmują trzecie miejsce z 15 punktami, podczas gdy Unia jest szósta i ma osiem punktów. Bilans sezonu gospodarzy to pięć zwycięstw i jedna porażka oraz 29 zdobytych bramek przy 11 straconych. Oświęcimianie mają trzy wygrane, dwie porażki i bilans bramkowy 20:19.

Goście przyjechali do Sosnowca po cennym wyjazdowym zwycięstwie 5:3 nad mistrzem Polski GKS-em Tychy, odniesionym 26 września. Tym razem najtrudniejsze okazało się zatrzymanie gospodarzy, zanim wynik urósł do 5:0. Zagłębie miało też powód, by pamiętać poprzednie spotkanie tych drużyn: 9 września Unia wygrała w Sosnowcu mecz towarzyski 4:3. W piątek to kibice gospodarzy mogli świętować – przede wszystkim dzięki pięciu golom zdobytym w dwóch pierwszych tercjach, z których pierwszy, autorstwa Heikkinena, padł wtedy, gdy przewaga liczebna była po stronie rywali.

Zagłębie SosnowiecStatystykaUnia Oświęcim
5Bramki2
2I tercja0
3II tercja0
0III tercja2
3Pozycja6
15Punkty8
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły