MB Zagłębie stawia na medal. Mocno zmieniony skład bez europejskich pucharów

MB Zagłębie stawia na medal. Mocno zmieniony skład bez europejskich pucharów

FOT. Urząd Miasta Sosnowiec

W hali przy ulicy Żeromskiego rozpoczyna się nowy rozdział kobiecej drużyny z Sosnowca. W składzie zostało tylko kilka zawodniczek z poprzedniego sezonu, a klub zrezygnował z gry w Europie. Cała uwaga ma skupić się na jednym celu – awansie do ligowej czołowej czwórki i walce o medal mistrzostw Polski. Pierwszy sprawdzian nadejdzie już w sobotę.

  • Z poprzedniej drużyny zostało tylko kilka zawodniczek
  • Zagraniczne transfery mają podnieść poziom zespołu
  • Młodzież uzupełnia kadrę przed pierwszym meczem

Z poprzedniej drużyny zostało tylko kilka zawodniczek

MB Zagłębie przystąpi do sezonu 2026/2027 w mocno zmienionym składzie. W poprzednich rozgrywkach sosnowiczanki zajęły piąte miejsce w lidze, a w EuroCup dotarły do 1/8 finału. Tym razem nie wystąpią w europejskich pucharach. Decyzja ma pozwolić zespołowi Piotra Gliniaka skoncentrować się na krajowych rozgrywkach.

W Sosnowcu pozostały kapitan Martyna Pyka oraz młodzieżowe zawodniczki Nina Micek, Nadia Kłobukowska i Martyna Kozik. Ta ostatnia przez większość poprzedniego sezonu leczyła kontuzję.

Do zespołu wraca Martyna Jasiulewicz. Reprezentantka Polski w koszykówce 3×3 ostatnio występowała w Wiśle Kraków, z którą wywalczyła awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Wcześniej zaczynała seniorską karierę właśnie w Zagłębiu.

„Zagłębie to szczególne dla mnie miejsce, tutaj wchodziłam w dorosłą koszykówkę, tutaj debiutowałam na boiskach ekstraligi” – mówi 28-letnia zawodniczka.

Jasiulewicz podkreśla, że powrót do Sosnowca jest dla niej także wygodnym rozwiązaniem organizacyjnym, ponieważ mieszka w tym mieście. Liczy również, że po dwóch sezonach, w których klub był blisko zdobycia medalu, tym razem uda się osiągnąć ten cel.

Zagraniczne transfery mają podnieść poziom zespołu

Największą część letnich zmian stanowią zawodniczki zagraniczne. Do MB Zagłębie dołączą cztery koszykarki: dwie Amerykanki, Portugalka i Węgierka.

Pod koszem ma pomagać 30-letnia Jada Rice. Środkowa mierzy 193 centymetry i ostatnio była związana z tureckim Fenerbahce Stambuł. Za rozegranie będzie odpowiadać 25-letnia Jada Walker, która poza Stanami Zjednoczonymi grała także na Węgrzech. W poprzednim sezonie występowała w Csata Diaksport Egyesulet i należała do liderek tego zespołu.

Marta Vargas może występować zarówno na rozegraniu, jak i na pozycji rzucającej. 27-letnia Portugalka ma za sobą grę w amerykańskiej lidze uniwersyteckiej, a także w Niemczech i we Włoszech. Ostatni sezon spędziła w rodzimym Imortal Albufeira.

Drugą 27-latką w zagranicznym gronie jest skrzydłowa Beatrix Meresz. Węgierka przez trzy ostatnie sezony reprezentowała ACS Sepsi-SIC, mistrza Rumunii. Grała również w Eurolidze i EuroCup.

Prezes Arkadiusz Baliński zaznacza, że transfery były przygotowywane wspólnie z trenerem Piotrem Gliniakiem. Klub ocenia, że nowe zawodniczki mogą pomóc w awansie do czołowej czwórki, ale ostateczną wartość przebudowanego składu pokażą dopiero mecze.

„Nastawiamy się na ligę, odpuszczamy w tym roku europejskie puchary, bo wiemy, ile nas to kosztowało zdrowia w poprzednim sezonie” – mówi prezes MB Zagłębie.

Baliński nie wyklucza jeszcze kolejnego wzmocnienia, ale nie ujawnia szczegółów. Rezygnacja z dodatkowych spotkań w Europie oznacza dla zespołu mniej podróży i większą możliwość przygotowania się do ligowej rywalizacji.

Młodzież uzupełnia kadrę przed pierwszym meczem

Sosnowiecki skład uzupełnią zawodniczki ze statusem młodzieżowca: Justyna Adamczuk, Karolina Maj i Julia Wojtysiak. W kadrze znalazła się również wychowanka Joanna Bąk.

Najstarsza z tego grona, 21-letnia Adamczuk, poprzednio grała w Lotto AZS UMCS Lublin. Rok młodsza Maj przeniosła się z VBW Arki Gdynia, a 18-letnia Wojtysiak z Ostrovii Ostrów Wielkopolski. Ich obecność zwiększa rywalizację o miejsce w składzie i daje trenerowi dodatkowe możliwości podczas długiego sezonu.

Pierwsze spotkanie MB Zagłębie rozegra w sobotę w hali przy ulicy Żeromskiego. Rywalem będzie zespół z Bochni. Początek zaplanowano na godzinę 18.00, a wstęp na mecz będzie bezpłatny.

na podstawie: UM Sosnowiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Sosnowiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji