Jedna fałszywa promocja i pieniądze znikają w sieci błyskawicznie

Jedna fałszywa promocja i pieniądze znikają w sieci błyskawicznie

Zakupy internetowe weszły do codzienności, ale razem z wygodą przyszło też ryzyko. Policja przypomina, że oszuści budują fałszywe sklepy, podszywają się pod znane marki i wykorzystują pośpiech kupujących, by wyłudzić pieniądze albo dane z kart płatniczych.

Cyberprzestępcy najczęściej łapią klientów na oferty, które wyglądają zbyt dobrze, by były prawdziwe. Reklamy z hasłami „tylko dziś”, „ostatnie sztuki” czy „promocja do -80%” mają zmusić do szybkiego kliknięcia, zanim użytkownik zdąży sprawdzić sprzedawcę i sam sklep.

„tylko dziś”, „ostatnie sztuki” czy „promocja do -80%”

Tak działają także sklepy podszywające się pod znane marki. Strona bywa łudząco podobna do oryginału, a różnica ukrywa się w drobnej literówce w adresie albo w zmienionej domenie. Na takich witrynach często brakuje pełnych danych firmy, numeru telefonu czy NIP-u. Zdarza się też, że opinie wyglądają na sztucznie zebrane w krótkim czasie i nie budzą żadnych wątpliwości tylko na pierwszy rzut oka.

Oszuści potrafią podać nawet adres istniejącego miejsca, choć w rzeczywistości nie prowadzona jest tam żadna sprzedaż. Kupujący powinni sprawdzać firmę w dostępnych rejestrach i porównywać opinie w kilku źródłach, a nie opierać się wyłącznie na treści widocznej na stronie sklepu. Niepokój powinny wzbudzać także ograniczone formy płatności, zwłaszcza gdy sprzedawca proponuje wyłącznie zwykły przelew albo przenosi rozmowę na komunikator i wysyła link do zapłaty poza oficjalną stroną.

Policja przypomina, że skutki takiego zakupu bywają bardzo poważne. To nie tylko utrata pieniędzy za towar, który nigdy nie dotrze. W grę wchodzi także kradzież danych karty płatniczej i wykorzystanie danych osobowych do kolejnych przestępstw. Dlatego kupujący powinni zachowywać potwierdzenia transakcji i całą korespondencję ze sprzedawcą, bo w razie problemów mogą stać się ważnym dowodem. Najbezpieczniej wypadają płatność przy odbiorze albo systemy płatnicze oferowane przez zaufane serwisy.

To właśnie przy takich „okazjach” oszuści najłatwiej zarabiają na pośpiechu, a jedna fałszywa promocja potrafi kosztować więcej niż cały koszyk zakupów.

na podstawie: Policja Sosnowiec.