Szpital św. Barbary z akredytacją. To ważny sygnał dla pacjentów

Szpital św. Barbary z akredytacją. To ważny sygnał dla pacjentów

FOT. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 w Sosnowcu

W szpitalu liczy się nie tylko sprzęt i liczba łóżek, ale też to, czy cała organizacja działa bez potknięć. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Barbary w Sosnowcu znalazł się w gronie pierwszych placówek w kraju ocenionych według nowych standardów akredytacyjnych. Eksperci przyglądali się pracy od środka – od bezpieczeństwa chorych po ochronę przed zakażeniami i przestrzeganie praw pacjenta. Taki certyfikat daje jasny sygnał, że leczenie opiera się na sprawdzonych procedurach, a nie na improwizacji.

  • Jak akredytacja zagląda do szpitala od środka
  • Za certyfikatem stoi praca całego zespołu

Jak akredytacja zagląda do szpitala od środka

Akredytacja nie jest formalnością na papierze. To szczegółowa ocena prowadzona przez niezależnych ekspertów, którzy sprawdzają, jak placówka działa na co dzień i czy spełnia wymagania stawiane przed nowoczesnym szpitalem. W Polsce tym procesem zajmuje się Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, a certyfikat przyznawany przez Ministra Zdrowia stanowi potwierdzenie, że standardy zostały spełnione.

Pod lupą znalazły się między innymi:

– organizacja pracy
– bezpieczeństwo pacjentów
– jakość opieki medycznej
– zapobieganie zakażeniom szpitalnym
– przestrzeganie praw pacjenta

To ważne nie tylko dla samej placówki. Dla osób, które trafiają na oddziały, na badania albo do szpitalnego izby przyjęć, oznacza to większą przewidywalność i mniejsze ryzyko chaosu. W takich ocenach nie chodzi o efektowny tytuł, ale o codzienny porządek, który później przekłada się na spokojniejszy kontakt z ochroną zdrowia.

Za certyfikatem stoi praca całego zespołu

W Sosnowcu akredytacja według nowych standardów była efektem zaangażowania wielu osób. W proces wdrażania i doskonalenia procedur włączyli się nie tylko lekarze i pielęgniarki, ale też pracownicy administracyjni, techniczni oraz pomocniczy. To właśnie na takim zapleczu zwykle rozstrzyga się, czy system działa równo, czy zaczyna się rozsypywać na drobnych elementach.

Koordynację prowadził Zespół ds. jakości pod kierunkiem doktora Dawida Szkudłapskiego, dyrektora ds. medycznych, oraz Iwony Nowak, kierowniczki Działu Organizacji i Zarządzania Jakością. Ważną rolę odegrały też zespoły terapeutyczne, kierownicy oddziałów i pielęgniarki oddziałowe. Obok nich pracowali specjaliści różnych profesji – od ratowników medycznych i diagnostów laboratoryjnych po fizjoterapeutów, psychologów i farmaceutów.

Właśnie taki szeroki front pracy pozwolił szpitalowi wejść w nowy system akredytacyjny i uzyskać potwierdzenie, że standardy dotyczące jakości, bezpieczeństwa oraz organizacji pracy zostały spełnione. Dla pacjentów to istotna wiadomość: za leczeniem stoi nie pojedynczy dokument, lecz wspólna odpowiedzialność wielu osób, które każdego dnia pilnują, by szpital działał na wysokim poziomie.

na podstawie: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Sosnowiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 w Sosnowcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.